Single board computer – co to?

Komputery – kto dzisiaj bez nich potrafi żyć? Zapewne niewielu, przecież nawet domowa gospodyni skorzysta z komputera – zrobi przelewy bankowe, sprawdzi wiadomości, być może nawet zobaczy jakiś serial telewizyjny „streamowany” w sieci. No i bardziej zaawansowane gospodynie mają swoje skarbnice przepisów na niemal nieograniczonej pojemności twardych dyskach.

Ale ile to kosztuje?

Komputer, to droga zabawka, niestety nadal jest to prawda. Jednak pomału takie podejście się zmienia, gdyż elektronika wytworzona w Chińskiej Republice Ludowej pod chińskimi markami jest baaardzo tania, nawet jeśli mówimy o rozwiązaniach całościowych, jak laptop, czy tablet. Chińczycy przez ostatnią dekadę wiele się nauczyli jeśli chodzi o jakość, kontrolę jakości produkcji i podejście do nowoczesnych rozwiązań.

Tanio nie tylko w Chinach

Nikt nie spodziewałby się jednak jeszcze 3-4 lata temu, że monopolowi Chin na tanią elektronikę zagrożą… Unia Europejska i USA…

To tam jest produkowana znaczna część tak zwanych komputerków jednopłytkowych – single board computer. Z bardziej znanych można wymienić np. Rapsberry Pi w wersjach od 0 do 3, UDOO, ASUS Tinkerboard.  Oczywiście Chińczycy i tu nie chcą być w tyle i mają już swoje marki, jak Orange Pi (zresztą ta marka to dużo bardziej różnorodna oferta dopasowana do konkretnych potrzeb), oraz Pine 64 (które de facto produkowane jest w Chinach, chociaż firma – właściciel znaku towarowego jest z USA).

SBC – do czego taki komputer?

Pierwotnie komputery SBC miały być mikroplatformami do kontrolowania różnych urządzeń, ich sterowania itp. Dzisiaj SBC także mogą pełnić taką rolę – warto chociażby wspomnieć o nowych językach programowania, które pozwalają zwykłemu „Kowalskiemu” zaprogramować ruch rolet w oknach w odpowiedzi na zmieniające się warunki pogodowe, lub zmienić barwę, natężenie światła w domowym oświetleniu, zależnie np. od pory dnia (jak wiadomo niebieskie światło zaburza następujący po nim sen).

SBC jako komputer typu desktop

Obecnie chyba większość komputerków jednopłytkowych ma interfejsy typowe dla komputerów stacjonarnych i laptopów, czyli komputerów, jakich używa każdy z Nas do pracy, rozrywki. Są to WIFI, bluetooth, hdmi do podłączenia wyświetlacza, mini jack / video jack do podłączenia wyświetlaczy starego typu i /lub głośników, RJ 45 do podłączenia internetu „po kablu”, no i nieśmiertelne USB.

Nic nie stoi w takiej sytuacji na przeszkodzie, żeby SBC używać jako komputera domowego. W większości przypadków wystarczy myszka, klawiatura, wyświetlacz, zasilacz i jakiekolwiek podłączenie do internetu.

Systemy operacyjne dla SBC

Tutaj w zasadzie są dwie główne opcje do wyboru:

  • Linux, w tym bardzo udany Raspbian Pixel, Armbian, jeśli chodzi o rozwiązania dedykowane, oraz bardziej typowe, jak odmiany Linuxa Ubuntu – Lubuntu, oraz Ubuntu Mate
  • Android – w „czystej wersji”, która można rzec, nie jest najodpowiedniejsza do komputerów obsługiwanych myszką i klawiaturą i zmodyfikowana wersja androida, Remix OS, właśnie pod obsługę myszką i klawiaturą przystosowana.

SBC – koszty?

Koszty komputerków jednopłytkowych są w przedziale od 7 (tak, siedmiu!) dolarów, do kilkuset, najczęściej jednak jest to przedział cenowy 12-50 USD, zatem niewiele. Do tego trzeba doliczyć koszt zasilacza (i tu nie należy oszczędzać), jakieś 50-70 PLN, koszt monitora (używany od 25 PLN), klawiatury i myszki (oba urządzenia łącznie w kwocie 25 PLN, jeśli nie potrzeba nam produktów „high end”).

Od czego zacząć?

Od zakupu, w chwili obecnej najbardziej dopracowanym rozwiązaniem jest Raspberry Pi w wersji 3b, to samo dotyczy jego oprogramowania. Jednak nie jest to rozwiązanie najtańsze, koszt to 35 USD. Nieco gorzej wspierane od strony softowej są płytki Orange Pi, w tym Orange Pi PC. W przypadku Orange Pi PC jest to rozwiązanie dedykowane do budowy domowych komputerów typu desktop, a jego koszt to 15-20 USD z dedykowanym zasilaczem. System operacyjny Lubuntu w wersji na ten komputer działa płynnie i chociaż jest to Linux, to nawet średnio zaawansowany użytkownik Windowsa powinien się w nim odnaleźć. Plusem OS Lubuntu jest, że praktycznie nie trzeba do niego żadnych sterowników, sieć, obsługa różnych monitorów, myszek chodzą od razu po zainstalowaniu, a zmiana układu klawiatury i języka systemowego na j. polski odbywa się z poziomu panelu sterowania, dość podobnego do tego z Windowsa.

Na koniec

SBC to dynamicznie rozwijająca się gałąź komputerowego – hardware’owego przemysłu, chociaż jest to jeszcze gałąź raczkująca, już dzisiaj można z jej pomocą zbudować komputer tańszy, niż 100 złotych.